Motorsport  »  Sporty motocyklowe  »  17. Runda Monster Energy Supercross 2013 - wielki finał w Las Vegas. Villopoto, Hahn i Roczen mistrzami tegorocznej serii!
17. Runda Monster Energy Supercross 2013 - finał w Las Vegas

17. Runda Monster Energy Supercross 2013 - wielki finał w Las Vegas. Villopoto, Hahn i Roczen mistrzami tegorocznej serii!

2013-05-07 - Ł. Kręcichwost     Tagi: Supercross, Monster Energy Supercross
Sezon Supercross 2013 dobiegł końca! Do finałowego starcia doszło w minioną sobotę w Las Vegas, gdzie byliśmy świadkami aż czterech Main Eventów: ekip 250 SX WEST/EAST oraz ekipy 450 SX. Dlaczego czterech? Ponieważ rywalizacja w 250 SX została pozbawiona biegów eliminacyjnych - Heat1/Heat2. W zamian za to, śmietanka na „ćwiartkach” rozegrała trzy, 15-okrążeniowe biegi główne: 250 SX WEST, 250 SX EAST oraz 250 WEST/EAST Shoot - Out, czyli skupiający najlepszą dwudziestkę z 250 SX pojedynek Zachodu ze Wschodem. Przygotowany na tę okazję tor także odbiegał normą od tych, które przyszło nam oglądać podczas minionych 16 rund. Jego znaczny fagment wybiegał bowiem poza arenę, przez co zachodząca na nim akcja, była widoczna dla kibiców tylko na telebimach. Tak poprowadzony tor należał do bardziej dynamicznych, jednak jego długość sprawiała, że najszybsi zawodnicy na jego pokonanie potrzebowali ponad 1.02s. Klasa 250 SX EAST - Main Event 1:
Linia startowa w Las Vegas także była wyjątkowa, ponieważ znajdowała się poza stadionem Sam Boyd. Pierwszy bieg główny tego wieczoru rozpoczęli chłopcy ze Wschodniego Wybrzeża, a Holeshota zdobył w nim Gavin Faith, dosiadający motocykla Hondy. Za nim, po wjeździe na arenę, ustawili się kolejno Wil Hahn, Levi Kilbarger, Cole Thompson oraz Lance Vincent. Gavin przewodzący stawce jechał pewnie i nie popełniał błędów, co pozwoliło mu na prowadzenie przez pierwsze dwa okrążenia. Na trzeciej pętli do głosu doszedł już jednak Tyler Bowers z Monster Energy/ProCircuit/Kawasaki i owego głosu oddać już - nie zamierzał! Faith spadł więc na drugie, ale za swoimi plecami miał już Wil’a Hahn’a. Marvin Musquin jechał ostrożnie i plasował się dopiero na szóstej pozycji.
Jego scenariusz na ten bieg był jednak inny niż można było wnioskować po starcie. Pod koniec piątego okrążenia był on już czwarty, a do prowadzącego Bowers’a dzielili go - trzeci Hahn i drugi Faith. Blake Wharton na tę część wyścigu zajmował piąte miejsce. Wjazd na szóstą pętlę przyniósł zmianę w postaci wyprzedzenia Gavin’a Faith’a przez Hahn’a. W ślady rider’a GEICO Honda poszedł też Musquin i to właśnie on zamykał od tej pory pierwszą trójkę. Po 2/3 wyścigu Tyler Bowers wciąż prowadził, a jego przewaga nad Hahn’em wynosiła 5s., co dobrze prognozowało na dalsze okrążenia. Po chwili spokoju na ścisłym froncie, w końcu doszło do ataku Musquin na Hahn’a! Zawodnik Red Bull KTM po sekwencji dużych hop, przy wjeździe w zakręt wybrał wewnętrzny tor jazdy, przez co przyblokował Hahn’a i objął pozycję wice-lidera wyścigu.To jednak wciąż było za mało! Różnica w tabeli końcowej między pierwszym Hahn’em a drugim Musquin wynosiła pięć punktów. By zatem Francuz mógł myśleć o zwycięstwie musiałby zająć pierwsze miejsce, a Hahn ukończyć wyścig jako czwarty. Jeśli byłby natomiast trzeci, to mielibyśmy remis. Ale Hahn nie zamierzał spadać w dół stawki! Na okrążeniu 15 Bowers przemknął przez linię mety odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w Main Event AMA 250 Supercross. Musquin był drugi, a Hahn trzeci, co pozwoliło mu zarezerwować dla siebie mistrzowski tytuł klasy w klasie 250 SX EAST!Klasa 250 SX WEST - Main Event 2:
Drugie starcie wieczoru należało do Zachodniego Wybrzeża. Wielkie aspiracje na zwycięstwo miał od samego początku Ken Roczen, który w Salt Lake City nie zakwalifikował się do Main Event’u! To zmniejszyło dystans między nim, a drugim w tabeli końcowej Eli Tomac’em, do zaledwie 5 punktów. Pozycja Niemca była lepsza, jednak do ostatnich metrów nie mógł być niczego pewnym. Po starcie WEST w Las Vegas Holeshot’a zgarnął Zach Osborne, ale chwilę później na czoło wyszedł Martin Davalos. Roczen był trzeci, a Eli Tomac, po małych komplikacjach - siódmy. Pierwsze pięć okrążeń nie przyniosły niczego rewolucyjnego na czele stawki. Davalos prowadził, Roczen awansował na drugie miejsce, a Kyle Cunningham był trzeci. Tomac zdołał wskoczyć na miejsce piąte, a na następnym okrążeniu na czwarte, przez zablokowanie Sipes’a.Na pętli ósmej zaczęło robić się coraz goręcej. Tomac na ostrym nawrocie pokonał Cunningham’a, dzięki czemu dopinał od tej pory pierwszej trójcy. Chwilę później przypuścił także atak na Roczen’a i Davalos’a! A to znacznie pokomplikowało plany Niemca. By bowiem móc być spokojnym o tytuł, Roczen musiał pokonać jadącego za plecami Hahn’a - Davalos’a. To jednak do prostych zadań nie należało, ale na 14 okrążeniu, Kenny dopiął swego i znów wskoczył na drugą pozycję w stawce! Pętlę później Tomac przebrnął przez linię mety jako pierwszy, ale prawdziwe zwycięstwo należało do drugiego Ken’a „Kroc’a” Roczen’a, który zdobył swój pierwszy tytuł w AMA Supercrossie - tytuł Mistrza 250 SX WEST!To niesamowite! Nie mogę w to uwierzyć. Mam nadzieję, że fani byli zadowoleni. Jestem szczęśliwy, że zdobyłem mistrzostwo świata z zespołem KTM w Europie, a teraz święcę triumfy w Ameryce. Mój zespół jest niesamowity. - powiedział niekryjący zadowolenia po wyścigu w Las Vegas, Ken Roczen.Klasa 250 WEST/EAST Shoot - Out:
Po biegach eliminacyjnych klasy 450 SX (zwycięstwo w Heat 1 - Ryan Dungey, w Heat 2 - Ryan Villopoto) przyszła pora na jedyny tego typu bieg w całym sezonie Supercross, czyli bieg, w którym Zachód zmierzył się ze Wschodem. Pobudzony po swoim poprzednim biegu Ken Roczen po starcie wjechał na stadion jako lider. Zaraz za nim był jego zespołowy kolega, Marvin Musquin! Trzecie miejsce obstawił natomiast Kyle Cunningham, a dalej byli Blake Wharton oraz Tyler Bowers. Eli Tomac dopiero 14. Pod koniec ósmego okrążenia „Kroc” wciąż prowadził, ale Musquin utracił swoją pozycję na rzecz Kyle’a Cunningham’a. Davalos plasował się na czwórce, Wharton piątce, a Cole Seely szóstce.W końcu zawodnicy dotarli do mety, jednak najszybciej zrobił to Roczen, przypieczętowując tym samym swój mistrzowski tytuł. Jego przewaga nad drugim Cunningham’em wynosiła ponad 4s., a nad trzecim Musquin ponad 6s. Po skończonym wyścigu z ust Niemca padły następujące słowa: To było dla mnie bardzo ważne, aby wygrać ten wyścig. Zdobyłem Holeshot’a, który już dawno nie gościł na moim koncie. Bardzo wiele znaczy dla mnie to zwycięstwo w ostatnim wyścigu Supercross 250… nie mogłem sobie wyobrazić lepszego sposobu, aby pójść dalej (z klasy 250). Czyżby zatem od przyszłego sezonu Roczen próbował stawić czoła takim wyjadaczom, jak Villopoto, Stewart, czy też Reed? Czyli klasie 450 SX? Na odpowiedź pewnie przyjdzie jeszcze trochę nam poczekać, ale te słowa Niemca dają do myślenia.Klasa 450 SX - Main Event:
Ostatni bieg sezonu klasy królewskiej, nie przyniósł już tyle emocji, co biegi 250 SX. Zdobywcę tytułu poznaliśmy już bowiem po rundzie w Salt Lake City, którym okazał się Ryan Villopoto. Jego udział w Las Vegas był już tylko formalnością. Holeshota po opadnięciu bramek zdobył Jake Weimer, a Chad Reed i Andrew Short ustawili się jako kolejni w stawce. Po starcie Villopoto plasował się czwarty, zaraz przed piątym Dungey’em. Początek drugiej pętli przyniósł jednak znaczne przetasowanie i na prowadzenie wysunął się nie kto inny, jak… Ryan Villopoto!Mimo zdobycia mistrzowskiego tytułu, RV nie chciał rozczarować swoich fanów, dlatego jechał na najwyższych obrotach. Pod koniec piątego okrążenia za jego plecami był już Dungey, ale zjawił się także Davi Millsaps, który wyparł Jake’a Weimer’a. Dla Millsaps’a był to równie ważny wyścig jak dla Dungey’a. Walczyli oni bowiem o drugie miejsce w tabeli końcowej sezonu 2013. Po Salt Lake City przewaga Millsaps’a nad Dungey’em wynosiła 3 punkty!Gdy oni toczyli bój o drugie miejsce, Villopoto powiększał przewagę na pozycji lidera wyścigu. Na półmetku jednak i pokaźną różnicę zdołał wypracować sobie Ryan Dungey, przez co szanse Millsaps’a na drugi stopień podium w Vegas zaczęły powoli topnieć. Za nim byli Jake Weimer i Justin Barcia. W końcu wyścig dobiegł końca i Villopoto odniósł 10 zwycięstwo w tegorocznym sezonie! Drugi był Dungey, ale mimo wszystko drugi na koniec sezonu okazał się Millsaps! To niewiarygodne, ale o wszystkim zdecydował tylko jeden punkt.Sezon jednej z najbardziej dynamicznych i ekscytujących dyscyplin w świecie sportów motorowych, właśnie dobiegł końca. Przez 17 rund tegorocznego cyklu, byliśmy świadkami wielkich zwycięstw, zaciętych pojedynków bark w bark oraz potężnych gleb, które dla wielu zawodników skończyły mocnymi uszczerbkami na zdrowiu. Do końca dotrwali tylko najlepsi, jednak prawdziwych zwycięzców mogło być tylko trzech i są nimi - Villopoto (450 SX), Hahn (250 SX EAST) i Roczen (250 SX WEST). Na kolejne SX-starcie przyjdzie nam poczekać do stycznia 2014!Klasyfikacja po ośmiu rundach - Klasa 250 SX WEST:
1. Ken Roczen (KTM), 185 pkt.
2. Eli Tomac (HON), 183 pkt.
3. Cole Seely (HON), 148 pkt.
4. Jason Anderson (SUZ), 139 pkt.
5. Martin Davalos (KAW), 134 pkt.

Klasyfikacja po ośmiu rundach - Klasa 250 SX EAST:

1. Wil Hahn, (HON), 198 pkt.
2. Marvin Musquin, (KTM), 195 pkt.
3. Blake Wharton, (SUZ), 171 pkt.
4. Vince Friese, (HON), 118 pkt.
5. Gavin Faith, (HON), 118 pkt.Klasyfikacja po siedemnastu rundach - Klasa 450 SX:
1. Ryan Villopoto, (KAW), 371 pkt.
2. Davi Millsaps, (SUZ), 338 pkt. 
3. Ryan Dungey, (KTM), 337 pkt.
4. Justin Barcia, (HON), 277 pkt.
5. Chad Reed, (HON), 239 pkt.

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
SnowRunner - zwiastun symulatora


źródło: supercross/fot. vurbmoto

Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

17. Runda Monster Energy Supercross 2013 - wielki finał w Las Vegas. Villopoto, Hahn i Roczen mistrzami tegorocznej serii!

Podobne: 17. Runda Monster Energy Supercross 2013 - wielki finał w Las Vegas. Villopoto, Hahn i Roczen mistrzami tegorocznej serii!
Podobne galerie: 17. Runda Monster Energy Supercross 2013 - wielki finał w Las Vegas. Villopoto, Hahn i Roczen mistrzami tegorocznej serii!
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć